Czujesz, że zaraz wybuchniesz… a potem dopada Cię poczucie winy? 

Nie musisz dłużej tłumić frustracji ani się za nią wstydzić!

i sprawdź, co tak naprawdę Cię wykańcza – zanim znowu coś (albo ktoś) doprowadzi Cię do szału.


15 pytań, które pomogą Ci:

➡️ zrozumieć, co doprowadza Cię do granic,

➡️ nazwać to, co naprawdę Cię męczy,

➡️ i odzyskać kontrolę – krok po kroku.

Zrób test. To nic nie kosztuje, a może Cię mocno odciążyć.

Odbierz PDF na swoją skrzynkę – za darmo.


Ten test pomoże Ci:

✅ zatrzymać się i zobaczyć, co tak naprawdę Cię przeciąża,

✅ rozpoznać konkretne źródła Twojej złości, zmęczenia i napięcia,

✅ potraktować siebie z większą łagodnością i zrozumieniem.


Bo łatwiej coś zmienić, kiedy wiesz, od czego zacząć.

To nie jest test z oceną. To test z uważnością.

Nikt nie wystawi Ci oceny.

To narzędzie, które stworzyłyśmy po to, żeby pomóc Ci usłyszeć siebie.

Bez przymusu, bez wstydu. 

Za to z konkretnym wsparciem.

Wypełnienie testu zajmie Ci kilka minut – ale efekty mogą zostać z Tobą na długo.

Po wypełnieniu formularza test trafi prosto na Twoją skrzynkę w formacie PDF.


Możesz go sobie wydrukować albo uzupełnić na ekranie – jak Ci wygodniej.

Dla kogo jest ten test?

  • dla mam, które czują, że ciągle działają na rezerwie,

  • dla tych, które chcą zrozumieć, dlaczego wszystko tak łatwo je wytrąca z równowagi,

  • dla kobiet, które są zmęczone udawaniem, że wszystko jest ok – i chcą wreszcie zatrzymać się na chwilę przy sobie.


Nie potrzebujesz psychotestów z gazet. Potrzebujesz prostego i życzliwego narzędzia, które Cię nie oceni – tylko pomoże Ci lepiej zrozumieć siebie.


Co dalej?

Test to pierwszy krok. Potem możesz wrócić do niego, dodać swoje notatki, przyjrzeć się odpowiedziom jeszcze raz. 

Czasem już samo nazwanie tego, co trudne – zmienia więcej, niż się spodziewamy.

👉 Nie musisz od razu niczego zmieniać. 

👉 Ale możesz zacząć traktować siebie z troską, na jaką naprawdę zasługujesz.


Zbadaj poziom frustracji

Po zapisie test trafi prosto do Twojej skrzynki.

Kim jestem, że się tym zajmuję?

Stworzyłam kursy i materiały rozwojowe, z których skorzystały już tysiące rodziców.


Dla mam, które chcą wyjść z błędnego koła zmęczenia, złości i pretensji do siebie przygotowałam kurs Mama na własnych zasadach. Wzięło w nim udział już kilkaset kobiet i niejednokrotnie słyszałam, że to uratowało ich macierzyństwo.


Jestem też prekursorką Pozytywnej Dyscypliny w Polsce – ale zanim nią zostałam, przede wszystkim byłam mamą, która szukała pomocy. 

Dziś wiem, że żadna z nas nie musi być „idealna”, żeby być wystarczająco dobrą.

A wszystko zaczyna się od zrozumienia, co tak naprawdę w nas gotuje się w środku.


.